|
MISZKA I WANIA |
. |
|
07 stycznia 2010
MISZKA I WANIA PROSZĄ O POMOC
Miszka i Wania (zdjęcie z dnia ocalenia) to wałachy 4,5 i 17
– letni. Poznaliśmy je kontrolując warunki pracy koni na trasie
do Morskiego Oka. Po śmierci konia Jordka – o tym fakcie było
głośno w telewizji oraz prasie- byliśmy tam wiele razy. Okazało
się, że oba konie nie będą mogły pracować w kolejnym sezonie
– ich los był przesądzony. Jednak dzięki 1% przekazanemu przez
Państwa naszemu stowarzyszeniu mogliśmy ocalić oba. Po
przywiezieniu do Przystani cały czas były razem -spały oparte o
siebie, na padoku opierały się głowami , nawet pić chodziły
razem- pracowały w jednym zaprzęgu, dzieliły dole i niedole.
Niestety bardzo bały się ludzi-na trasie do Morskiego Oka praca
koni jest bardzo ciężka - potrzebowały spokoju i delikatności.
Ponieważ w Przystani brakuje miejsca Miszka i Wania trafiły do
pięknego pensjonatu, gdzie zostały otoczone wspaniałą opieką,
odpoczywają chodząc od rana do wieczora po padoku. Prosimy
Państwa o pomoc w ich utrzymaniu. A może ktoś kto jechał kiedyś
fasiągiem poznaje te konie??? Z CAŁEGO SERCA PROSIMY O POMOC DLA
NICH,a za wszelkie wpłaty z dopiskiem dla MISZKI I WANI na konto
zbiórkowe Z CAŁEGO SERCA DZIĘKUJEMY.
|